Tym razem recenzja jest bardzo wyjątkowa. Jeszcze w czasie studiów eksperymentowałem z pisaniem recek. Jednak: nie robiłem tego wtedy sam. Była nas razem czwórka i pisaliśmy na blogspocie, który nazwaliśmy Fire Caste – termin pochodzi z Warhammera 40k.
Portal niesamowicie mi się podobał, jednak tę recenzję chciał napisać mój współlokator. Ja więc, krótko, napisałem na Steamie coś takiego:
Moim zdaniem gra świetna. Krótka, ale genialna. Bardzo dobry podkład, pod Portala 2, który tak jak i jedynka często zmuszaja do budzenia, lubiacych sobie podrzemać, szarych komórek. Pomysł z Portalami widzieliśmy już w Pray’u, jednak tu jest ich zdecydowanie wiecej i to nimi musimy nauczyć się walczyć a nie pukawkami. Bardzo polecam. Po obszerniejszą recenzję zapraszam na bloga: Fire Caste [firecaste.blogspot.com]
A tutaj tekst, stworzony przez mojego kumpla:
Zaciekawiony jedną z broni (UMC), jaką widziałem w Singularity, postanowiłem bardziej zagłębić się w ten temat i poszukać podobnej pukawki. Przeszukiwałem dość dogłębnie internet i znalazłem coś w tym stylu, mianowicie ASHPD. Broń ta pochodzi z gry Portal i dzisiaj będę miał przyjemność ją dla Was zrecenzować.Co się z nami stało?Gra zaczyna się od momentu, gdy budzimy się w jednym z pomieszczeń ośrodka badawczego. Nie wiadomo jak do niego trafiliśmy ani kiedy. Gdy tylko wstajemy, włącza się licznik odmierzający czas. Po jego upływie możemy opuścić pomieszczenie i spokojnie wyjść do innych pokoi. Jedynym zadaniem, jaki stawia nam kobiecy głos (sztuczna inteligencja), jest testowanie pewnej broni.Jedno co mnie zdziwiło od początku w tej grze to fakt, że nasza postać jest kobietą. Nie, żebym nie był za równo uprawnieniem albo coś w tym stylu, ale bardzo rzadko się spotyka, aby głównym bohaterem była płeć piękna.Co to jest ASHPD?Widzimy, że skrót jednej i jedynej broni dostępnej w grze jest bardzo skomplikowany. Ja nie będę go rozszyfrowywał, ale powiem, do czego ta zabaweczka służy. Sprzęt, którym dysponujemy, jest innowacyjną bronią i służy do tworzenia tytułowych portali. Występuje ona w dwóch wersjach. Na początku możemy tylko stworzyć jeden portal i jest on koloru niebieskiego. W późniejszych etapach gry zdobędziemy rozszerzenie tej broni i będziemy mogli tworzyć dwa portale: niebieski oraz pomarańczowy. Nasza bohaterka owo wyposażenie cały czas nosi na ręce. Jak łatwo się domyślić będziemy mieli możliwość przechodzenia przez te portale oraz przenoszenia różnego rodzaju przedmiotów. No i to są wszystkie informacje, jakie powinniście znać o ASHPD.Czym jest Portal?Nie będę ukrywał, na początku było mi ciężko zidentyfikować tę produkcję. Nie mogłem dopasować jej do żadnego z typów gier. Ostatecznie stanęło na tym, że jest to gra logiczna. Portal oferuje nam czternaście poziomów. Powiem, że z większością z nich nikt nie będzie miał najmniejszych problemów. Mało jest takich plansz, w których trzeba się zastanowić a tych, które przysporzą nam jakichkolwiek trudności, jest znikoma ilość. Po przejściu całej kampanii grę można uruchomić ponownie i poziom jest niby trudniejszy, ale powiem wprost, po pierwszym ukończeniu już mi się nie chciało jej włączyć.Od razu poinformuję, że przeciwników to nie macie co tutaj szukać. Jedynymi naszymi wrogami i to nie we wszystkich alokacjach są działka. Mogą one nas namierzyć i wystrzelać serie pocisków. Aby je pokonać, należy po prostu je przewrócić.Jedynym ciekawym aspektem, jakim zauważyłem to fakt, że ktoś już przed nami był w tym laboratorium. Gdy przechodzi się po odpowiednich poziomach, widzimy ślady, które mogą na to wskazywać. Takimi wskazówkami są np. malunki na ścianach czy też różnego rodzaju porzucone rzeczy.PodsumowanieDotarliśmy to końca naszej recenzji i powiem, że mam dość duży problem. Wynika to z tego, że dla mnie gra jest miernotą. Nic mnie nie zaskoczyło, fabuła jest słaba, a produkcja jest dość łatwa do przejścia. Mam jeszcze większy problem, ponieważ Portal wśród innych recenzentów zebrał naprawdę dobre oceny. Moi koledzy również go oceniają dobrze. Niestety ja w nim nie widzę nic wyjątkowego oprócz broni oraz dreszczyku emocji, że ktoś może był w laboratorium przed nami. W drugą część napewno nie zagram, ale jeżeli lubicie gry logiczne, to możecie spróbować.Ocena recenzenta: 4/10
Moja opinia i ocena:
POLECAM