Sąsiedzi z Piekła Rodem

Pamiętam, że Sąsiedzi z Piekła Rodem to jedna z moich ulubionych gier dzieciństwa. Jeszcze mam oryginalną płytę z częścią pierwszą jak i drugą. Nie wiem czy po tylu latach od premiery dalej dałoby radę odpalić którąkolwiek z nich. 

Jednak na ratunek przyszedł GOG, który swoją nazwę wziął przecież od Good Old Games. Przeglądając promocje trafiłem właśnie na Neighbours From Hell i nie zastanawiając się długo pobrałem “jedynkę” na dysk. 

I musze powiedzieć, że pomimo wielu lat, dalej cieszy i bawi. Fakt, zacząłem teraz troszkę inaczej patrzeć się na całą sytuację. Teraz rozumiem, że to bohater, w którego się wcielamy nie jest tym najlepszym sąsiadem… Jednak, w podstawówce mało mnie to interesowało. 

Za to teraz, żywo zaciekawiłem się tematem pod tytułem: dzisiejsze standardy rozdzielczości. Okazuje się, że nie ma opcji, by grę odpalić w innych proporcjach niż 4 : 3. Z czasem idzie się do tego przyzwyczaić, ale, no właśnie. Przyzwyczaić. Niestety, raz też miałem problem polegający na tym, że zamiast wycięcia dowcipu sąsiadowi, ten wyciął go mi i wywalił mnie do pulpitu. Taka sytuacja miała na szczęście miejsce tylko raz. Także jednokrotnie przytrafiło się, że nie załączył się wskaźnik “prestiżu” i wyciętych numerów. 

Na szczęście to wszystko nie jest upierdliwe i wydarzyło się tylko po razie. Więc i tak jest bardzo dobrze. Zwłaszcza, że same poziomy też bawią a i w “sezonie 3” były momenty gdzie musiałem się naprawdę wysilić, aby uzyskać oglądalność na poziomie >96%. 

Całe posiedzenie zajęło mi około 3 godzin. Jednak, jeżeli bym nie masterował każdego z odcinków, to spokojnie wyszłoby 2h. Na tą chwilę mogę powiedzieć tylko, że zupełnie nie żałuję tego czasu i szczerze mówiąc: nie mogę doczekać się zagrania w kontynuację. Specjalnie ją jednak odsuwam, bo nie chcę, żeby mi się “przejadła”, chociaż nie wiem jak długo jeszcze dam radę to odwlekać… 

POLECAM

Rating: 8.0/10. From 1 vote.
Please wait...