To ta sama gra, w którą kiedyś grało się ze znajomymi na informatyce. Nie zestarzała się wcale i do dziś jest jednym z tytułów, po które sięga się najczęściej, kiedy złapie się fazę na małą rywalizację ze znajomkami.
W grze sterujemy oddziałem robaczków, które mają tylko jeden cel: pozbyć się przeciwników. Czasem nawet za cenę własnego życia. Niesamowita siła w prostocie i pomyśle. Jeden z najlepszych przykładów na to, iż łatwe rozwiązania są lepsze, niż te przekombinowane. Polecam, ale i tak wolę Wormsy 3D 😛
POLECAM