Year Walk

Szczerze mówiąc: nie wierzyłem w to. Nie wierzyłem, iż w dzisiejszych czasach może powstać gra, która powoduje u mnie jeżenie się skóry klimatem a nie jumpscare’ami. Świetna fabuła, przepięka, minimalistyczna grafika i wziągająca muzyka. Właśnie takiego zestawienia szukałem już od x czasu. Ale od początku.

Gdy ciemność ogarnie wszystko dookoła, w ostatni dzień roku mogą stać się rzeczy, których się nie spodziewamy. Nadnaturalne. To jedyny czas w roku, kiedy ma się możliwość poznania prawdy na najbardziej nurtujące pytanie. Aby odkryć tajemnicę trzeba udać się na wędrówkę. Na year walk…

Year Walk jest grą opracowaną przez studio Simogo i wyszło początkowo na platformy mobilne, a konkretniej urządzenia z systemem iOS. W tytule wcielamy się w młodego mężczyznę z XIX wiecznej Szwecji, który nie będąc pewnym uczuć wybranki postanawia wybrać się, w ostatni dzień roku, na spacer przez zaśnieżony las w poszukiwaniu prawdy.

Według tradycji, na swojej drodze napotkamy różnego rodzaju postacie nadnaturalne, dzięki którym, po zdobyciu ich przychylności, przybliżymy się do poznania odpowiedzi na nurtujące pytanie.

Już na pierwszy rzut oka widać, iż jest to odświeżony port mobilny. Poruszać możemy się tylko na boki oraz, tylko w wyznaczonych miejscach, do przodu lub tyłu. Nie uświadczymy tu żadnych elementów zręcznościowych. Naszym jedynym celem jest eksploracja, która klimatem zachęca do zwiedzenia całego lasu, nie tylko jednokrotnie.

Grafika jest troszkę minimalistyczna, jednak piękna i urzekająca. Zaśnieżony las wspaniale kontrastuje, z wszechoboecną ciemnością a muzyka pojawiająca się w odpowiednich momentach idealnie buduje napięcie i podnieca płomień ciekawości, który z każdą minutą żarzy się coraz mocniej.

Zagadki są idealne – łatwe w rozwiązaniu, jednak ciężkie do odgadnięcia. Gra daje nam możliwość korzystania z mapy oraz podpowiedzi, jednak polecam grać bez nich, gdyż troszkę psuje to klimat. Mapę natomiast polecam rysować samemu. Większa immersja gwarantowana.

Na upartego jedynym minusem gry jest czas. Podczas speedrunu udało mi się ukończyć wędrówkę w mniej niż piętnaście minut. Jednak przy pierwszym podejściu do tytułu, nad głowieniem się spędziłem aż dwie godziny. Co w przypadku przygodówek dobrym czasem nie jest.

Nie ma tu błędów zarówno technicznych, jak i fabularnych, więc ciężko Year Walk opisywać, nie spojlując jednocześnie. Jest to jedna z tych gier, które krótki czas wynagradzają wspaniałą historią i ciężkim klimatem. Ponadto, moim zdaniem, jest idealnie długa. Nie za krótka i nie na tyle długa, by zaczęła nudzić.Dla osób, które uważają, że to jednak mało, zostały przygotowane achievementy, które skutecznie zachęcają do ponownej eksploracji.

Zdecydowanie polecam i uważam, że pomimo jednej bezsensownej zagadki, jest to tytuł wybitny, jakich w zaśnieżonym lesie, w nocy szukać. W trzech słowach: nieszablonowo, klimatycznie, zmysłowo. Ponownie: zachęcam do zagrania. Mnie tymczasem czeka kolejny spacer.

POLECAM

Rating: 8.0/10. From 1 vote.
Please wait...