Nie jestem w stanie opisać hype’u jaki miałem na tą grę. Już po pierwszym obejrzeniu trailera widziałem duchowego następcę mojego kochanego Medievila. Też gramy jakimś truposzem przywróconym do życia. Też…
Nareszcie! Po tylu latach czekania! Gdy tylko pojawiła się pierwsza, oficjalna zapowiedź MediEvila, wiedziałem, że to jest ten moment, w którym kupię PS4. Tak też się stało. Dzień-dwa od potwierdzenia…