Assassin’s Creed: Odyssey
NARESZCIE! TAK! ZROBIŁEM TO! Znalazłem wystarczająco dużo czasu i samozaparcia, żeby skończyć Assassin’s Creed Odyssey! Choć muszę się przyznać, że ostatnie 2-3 godziny kończyłem już na YouTube… I nie – nie jest to…
NARESZCIE! TAK! ZROBIŁEM TO! Znalazłem wystarczająco dużo czasu i samozaparcia, żeby skończyć Assassin’s Creed Odyssey! Choć muszę się przyznać, że ostatnie 2-3 godziny kończyłem już na YouTube… I nie – nie jest to…
Rewelacyjny tytuł! Trenowanie swojego słuchu przy bardzo fajnych melodiach. Szkoda, że takie krótkie. Szkoda, że tak dużo niemuzycznych, dubstepowych moentów. Gra się przyjemnie. Jeśli nie posiadacie wrażliwego słuchu, to istnieje…
estem pewny, że gdyby Telltale robiło swoje growe filmy właśnie tak dobrze, to nie mieliby tych wszystkich problemów, które doprowadziły ich do bankructwa. Niestety, wzorem EA czy Ubisoftu, nauczyli się, że i tak ktoś kupi identyczne…
Z początku stawiałem, iż będzie to jakaś ścigałka, jednak bardzo się pomyliłem. Ale nie w ten sposób, że myslałem, żę to będzie coś złego a dostałem coś dobrego. Nie. Szykowałem…
I znów Telltale… I znów krótka recenzja… Problem z, już nieistniejącym studiem, jest taki, że każda ich produkcja, od The Walking Dead season 1, jest praktycznie identyczna. Zmieniają się bohaterowie. Zmienia się historyjka. Nie zmienia…
Szczerze mówiąc: nie wierzyłem w to. Nie wierzyłem, iż w dzisiejszych czasach może powstać gra, która powoduje u mnie jeżenie się skóry klimatem a nie jumpscare’ami. Świetna fabuła, przepięka, minimalistyczna…
Gdy piszę te słowa, jestem już dawno po skończeniu Wiedźmina 2. Co więcej: jestem już dawno po skończeniu Wiedźmina 3. Co więcej(!): przechodzę Wiedźmina 3 drugi raz! I właśnie podczas…
Cóż… W momencie kiedy znudził mi się bilard na Miniclipie, nie spodziewałem się, iż prędko znajdę inny tytuł, przy którym mógłbym zagrać z kumplem partyjkę bilarda, nie ruszając się z…
To nie jest tak, że bez świata Gwiezdnych Wojen nie potrafiłbym żyć. Jednak, co by nie mówić: Star Wars’y odcisnęły na mnie swój znak i zmieniły mnie w fana. I, to że nie…