Zagralem w Pony Island tylko dlatego, że polecało go wiele osób. Mówili, że to “nie jest tak, jakby się mogło wydawać”… I rzeczywiście tak nie jest. Mimo tego, iż witają nas kolorowe obrazki,…
Po ogrywaniu paru gier AAA, jedna za drugą, potrzebowałem czegoś, co pozwoliłoby mi odpocząć od “natłoku wrażeń” i “niezapomnianej rozgrywki” oraz “super zabawy”. Potrzebowałem czegoś małego, nieangażującego, co przyjemnie wypełniłoby…
AH! I to jest właśnie tytuł o który nic nie robiłem! Jakby tego było mało: nawet poprzedniczki ominęły mnie szerokim łukiem. Kiedy dostałem stareńkiego DOOM’a w ręce, ogrywałem akurat Soldier…