Gdy piszę te słowa, jestem już dawno po skończeniu Wiedźmina 2. Co więcej: jestem już dawno po skończeniu Wiedźmina 3. Co więcej(!): przechodzę Wiedźmina 3 drugi raz! I właśnie podczas…
Ok. Przyznaję się otwarcie: premiera, w tamtym czasie jeszcze nie największej polskiej gry, ominęła mnie szerokim łukiem. Tak samo, jak kontynuacja. Nie jestem fanem gatunku RPG, więc gdy tylko wychodzi…