Left 4 Dead 2
To już klasyka. Jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza, gra kooperacyjna. Może nie ma fabuły, ani zbyt wiele sensu, ale jeśli gra się w czteroosobowym składzie, zupełnie to nie przeszkadza.
To już klasyka. Jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza, gra kooperacyjna. Może nie ma fabuły, ani zbyt wiele sensu, ale jeśli gra się w czteroosobowym składzie, zupełnie to nie przeszkadza.
Gdy siadałem do produkcji Respawn’u, nie wiedziałem czego się spodziewać. Pierwsza część mnie ominęła, ponieważ posiadała jedynie tryb sieciowy. Z kolei do sequela została dodana kampania… I teraz po jej…
I stało się! Było bardzo dużo wyczekiwania… Potem nadrabiania zaległości… Następnie lekkiego zawodu… Masa wspomnień i planów na efektowne i efektywne akcje… I jesteśmy tutaj! Dishonored 2! Ciąg dalszy przygód…
Nigdy nie byłem fanem trybu multiplayer i dalej nie jestem. Dlatego też Battlefront I ominął mnie szerokim łukiem. Zwyczajnie, nie znalazło się tam nic co by mnie zainteresowało, jako poszukiwacza,…